Piękne, żółte i dziwnie pachnące

Podczas ostatniej naszej wyprawy, natknęłyśmy się na piękne, kwitnące kocanki piaskowe. Rośnie ona na raczej piaszczystych glebach. Na szczycie ma piękne żółte kwiatki a łodygę lekko omszoną. Nagrywając filmik miałyśmy wtrażenie, że coś bardzo dziwnie pachnie. Nawet podejrzewałyśmy o to naszą miejsko-wiejską kotkę 😉

 

Zapach kocanki charakterystyczny jest ze względu na zawarty w niej  olejek eteryczny. Głównym składnikiem jest izosalipurozyd, który zanika z czasem przechowywania. Dlatego my postanowiłyśmy utrwalić kocanki w maceracie olejowym. Jej składniki bardzo dobrze rozpuszczają się w oleju i mam nadzieję, że sporo z nich przejdzie co będzie widoczne po zastosowaniu na skórę.

Przygotowanie

1/2 szklanki kwiatów kocanki

1/2 szklanki oleju słonecznikowego (ryżowego)

kwiaty kocanki zalewamy w słoiku ciepłym ale nie gorącym olejem. Przykrywamy wszystko jeszcze kocem i tak trzymamy w ciepłym miejscu przez 24 godziny. Następnie przestawiamy do ciemnego miejsca o temp. ok 20 st Celcjusza. Po dwóch tygodniach filtrujemy (my pozostawiamy) i mamy juz gotowy kocankowy olej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *